Oferta na pozycjonowanie – ryzyko wpisane w umowę

Ostatnio zadzwoniła do mnie Pani z firmy informatycznej zajmującej się pozycjonowaniem. Zaproponowała pozycjonowanie strony na kilka fraz – jakie ? niestety do tego etapu nie doszliśmy w rozmowe.

Zapytałem w jaki sposób pozycjonują oraz czy posiadają portfolio – jednoznacznie stwierdziła że „przecież nasze strony stoją wysoko w google” (zrozumiałem że chodzi Pani o : nie ma się czym przejmować – bo na pewno znają się na swojej pracy).

Zapytałem nieśmiało co w takim przypadku kiedy strona złapie filtr – licząc na to że uzyskam częściowo informacje na temat sposobów pozycjonowania, ku mojemu zaskoczeniu otrzymałem informację – „no niestety ryzyko zawodowe”. Czyli gdybym się skusił na ofertę pozycjonowanie odbywało by się jakkolwiek byle dobić do upragnionego top10, a w przypadku filtra to ja mam problem. Co mają powiedzieć Klienci którzy nie znają się na ‚rzeczy’ ? kolejne pieniądze płacą za niewiedzę i dziwne tłumaczenia zawiłości ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

fourteen − 8 =